Blog Izy Budajczak-Moder
Blog > Komentarze do wpisu
Edukacja domowa a niepodległość

Wystąpienie mojego męża, na konferencji GHEC w Rosji 18 maja 2018 r. Treść referatu została zorientowana na historię polskiej edukacji domowej i jej związki z odzyskiwaniem przez Polskę niepodległości. 

EDUKACJA DOMOWA A FUNKCJONOWANIE NARODU - W TEORII I PRAKTYCE (NA PRZYKŁADZIE POLSKI)

... W przypadku Polski, przez 123 lata, tj. do końca I wojny światowej, kraje zaborcze, za wyjątkiem stosunkowo liberalnego zaboru austriackiego, podejmowały politykę wynarodawiania Polaków. W ramach zabiegów germanizacji (w zaborze pruskim) i rusyfikacji (w zaborze rosyjskim) okupacyjne władze starały się wykorzenić polski język, tak w wersji pisanej, jak i mówionej, oraz polskie tradycje kulturowe (w tym silny związek Polaków z rzymskim katolicyzmem). Owe starania wiązały się także z oddziaływaniami szkół tworzonych przez zaborców. Wiedzieli oni, że najłatwiej jest pozbawić poczucia tożsamości narodowej dzieci, które nie w pełni jeszcze swoją kulturę poznały.

Znany jest hasłowo większości Polaków (uczą się oni bowiem o tym także w szkole) drobny epizod historyczny, zwany strajkiem dzieci wrzesińskich. Równo 117 lat temu, 20 maja 1901 w 7-tysięcznym mieście Września, polskie dzieci, spełniające obowiązek w pruskiej, niemieckiej szkole, odmówiły odmawiania modlitw i nauki religii po niemiecku. Zostały za to zbite przez nauczyciela. Zastrajkowało wówczas 118 dzieci – chłopców i dziewcząt. Ich rodzice zostali ukarani grzywnami i więzieniem (do 2.5 roku), a oni sami musieli dłużej chodzić do szkoły. W szczytowym okresie strajku powszechnego w zaborze pruskim strajkowało ok. 75 tys. dzieci.

Jednak nawet tak spektakularne akcje nie przyniosły większych efektów chroniących polską kulturę narodową. Co ją zatem przez 123 lata podtrzymywało?

Odpowiedź w tym gronie winna być oczywista. Były to: edukacja domowa realizowana tajnie, po partyzancku, podtrzymującą kulturę narodową, szczególnie w zakresie nauki języka ojczystego na bazie literatury polskiej, w tym literatury religijnej, i tłumaczeń z literatury obcej na język polski, i zmieniająca to, czego nauczali dzieci zaborcy, tu szczególnie w zakresie historii politycznej, choć także jawna edukacja domowa w zakresie elementarnym dla pozostałych przedmiotów nauczania, dopuszczana przez władze zaborcze. Pragmatycznie nastawieni rodzice chcieli bowiem, by ich dzieci skończyły szkoły państwowe dla zwykłych karier życiowych. Zatrudniali też obcokrajowców jako nauczycieli języków obcych.

Taka edukacja domowa dotyczyła nie tylko wyższych klas społecznych, arystokracji, ziemiaństwa i zamożnych mieszczan, w tej grupie także przemysłowców, ale realizowana była przez rodziny z klasy średniej, a nawet biedniejsze rodziny z miast i wsi. Jak to z edukacją domową bywa, jest ona stosowana przez tych rodziców, którzy niezależnie od stopnia zamożności mają świadomość wagi edukacji dla życiowego powodzenia własnych dzieci i z determinacją, niezależnie od życiowych ograniczeń, zabiegają o jej realizację. ...

niedziela, 24 czerwca 2018, mamareszke

Polecane wpisy

  • Wybory Samorządowe 2018

    Ad meliora tempora! Contra negantem principia non est disputandum! Do Pana z Gostynia! Jest Pan ciekaw, co robiłam przez ostatnie cztery lata, prawda? Oto moja

  • Bardzo dobry dzień :)

    Dziś na gościnnym Wydziale Studiów Edukacyjnych Uniwersytetu im. Adama Mickiewicza w Poznaniu odbyła się konferencja naukowa pt. Edukacja domowa a sedno edukacj

  • Nowy rok szkolny!

    Rozpoczęliśmy nowy rok szkolny 2018/2019. Z tej okazji pozwolę sobie życzyć wszystkim uczniom, zarówno domowym jak i szkolnym, pomyślności w każdym edukacyjnym