Blog Izy Budajczak-Moder
czwartek, 29 września 2016
Krakowskie obchody 25-lecia edukacji domowej

...

12:55, mamareszke
Link Dodaj komentarz »
sobota, 24 września 2016
Petycja w sprawie wycofania zmian przepisów dotyczących edukacji domowej z projektu ustawy "Prawo oświatowe"

Szanowna Pani Premier,

Na konferencji z okazji Międzynarodowego Dnia Rodziny pt. "Przyszłość i zdrowie polskiej rodziny" w Grodzisku Mazowieckim, 15 maja 2016 r., mówiła Pani Premier, że to dzięki rodzinom buduje się przyszłość naszej ojczyzny, że państwo docenia trud bycia rodzicem, trud posiadania, trud wychowania dzieci, że rodzina to jest coś najbardziej wartościowego, "najwspanialsza rzecz, jaka może się w życiu przytrafić".

Powiedziała Pani Premier również, że musicie zawsze robić wszystko, by rodziny czuły się w Polsce bezpieczne.

Podziękowała także Pani Premier "wszystkim wspaniałym polskim rodzinom, które na co dzień swoim życiem poprzez bycie ze sobą, poprzez swoją miłość pokazują i udowadniają, że rodzina to jest coś wspaniałego" i zaznaczyła, że rodzina zasługuje na to, aby państwo dołożyło wszelkich starań, by dbać i pamiętać o niej.

Tymczasem w MEN, kierowanym przez Panią Minister Annę Zalewską, został przygotowany projekt ustawy „Prawo oświatowe”, mający wprowadzić zmiany przepisów dotyczących edukacji domowej, które negatywnie odbiją się właśnie na rodzinach!

Uprzejmie zatem proszę Panią Premier o usunięcie z projektu ustawy „Prawo oświatowe” wszystkich szkodliwych zmian dotychczasowych przepisów odnośnie edukacji domowej, które pozytywnie regulowały jej kwestie, ponieważ edukacja domowa jest wspólną edukacją rodziców i dzieci z korzyścią dla dobra całego naszego społeczeństwa!

 

Link w zakładce: Apel do Pani Premier Beaty Szydło -------------->

21:20, mamareszke
Link Dodaj komentarz »
czwartek, 22 września 2016
Spotkanie w Szkole Podstawowej im. św. Kazimierza Królewicza w Białymstoku

...

22:07, mamareszke
Link Dodaj komentarz »
środa, 21 września 2016
TV REPUBLIKA o Edukacji Domowej

https://www.youtube.com/watch?v=A7jSXPLX1ek

21:42, mamareszke
Link Dodaj komentarz »
Warszawskie obchody 25-lecia Edukacji Domowej w Polsce

...

21:40, mamareszke
Link Dodaj komentarz »
piątek, 16 września 2016
MEN pod kierownictwem Prawa i Sprawiedliwości chce zniszczyć edukację domową w Polsce!

Projekt "nowej" ustawy, zaprezentowany przez P. Minister Annę Zalewską:

Art. 37. 1. Na wniosek rodziców dyrektor odpowiednio publicznego lub niepublicznego przedszkola, szkoły podstawowej i szkoły ponadpodstawowej, do której dziecko zostało przyjęte, może zezwolić, w drodze decyzji, na spełnianie przez dziecko odpowiednio obowiązku, o którym mowa w art. 31 ust. 4, poza przedszkolem, oddziałem przedszkolnym w szkole podstawowej lub inną formą wychowania przedszkolnego i obowiązku szkolnego lub obowiązku nauki poza szkołą.

2. Zezwolenie, o którym mowa w ust. 1, może być wydane przed rozpoczęciem roku szkolnego albo w trakcie roku szkolnego, jeżeli:

1) przedszkole, szkoła podstawowa lub szkoła ponadpodstawowa, do której dziecko zostało przyjęte, znajduje się na terenie województwa, w którym zamieszkuje dziecko;

2) do wniosku o wydanie zezwolenia dołączono:

a) opinię publicznej poradni psychologiczno-pedagogicznej;

 

Uwagi organizacyjne z Uzasadnienia do "nowej" ustawy:

Uczniowie, którzy rozpoczęli realizację obowiązku wychowania przedszkolnego, obowiązku szkolnego lub obowiązku nauki poza szkołą kontynuują ją na podstawie dotychczasowych przepisów. Nowe przepisy (tj. szkoła na terenie województwa, które dziecko zamieszkuje, opinia publicznej poradni psychologiczno-pedagogicznej) dotyczą decyzji dyrektorów szkół i przedszkoli udzielanych na podstawie wniosków składanych na rok szkolny 2017/2018.

CDN! 

15:25, mamareszke
Link Komentarze (2) »
czwartek, 15 września 2016
Gdańskie obchody 25-lecia Edukacji Domowej w Polsce

Drugie z okolicznościowych spotkań z okazji ćwierćwiecza edukacji domowej w Polsce zorganizowała Chrześcijańska Szkoła i Przedszkole Montessori w Gdańsku.

Gospodarzami byli Państwo Beata i Maciej Szulc.

Podczas spotkania przemawiali: Paweł Bartosik, Jacek Weigl oraz mój mąż.

Głównymi bohaterami obchodów tego dnia były dzieci, które prezentowały swoje liczne talenty i dokonania.

Był też czas na socjalizację!

Najserdeczniej Organizatorom dziękujemy!

09:22, mamareszke
Link Dodaj komentarz »
środa, 07 września 2016
Poznańskie obchody 25-lecia Edukacji Domowej w Polsce

Dziś przypada dokładnie dwadzieścia pięć lat od przyjęcia przez Sejm RP ustawy o systemie oświaty, która przywróciła polskim rodzicom prawo do edukowania dzieci w domu. Z tej okazji zainuaugurowaliśmy, jako środowisko edukacji domowej, obchody tej rocznicy.

Pierwsze z rocznicowych spotkań odbyło się w gościnnych progach Chrześcijańskiej Szkoły Podstawowej oraz Gimnazjum im. Króla Dawida w Poznaniu. W części oficjalnej wystąpili kolejno: Jarek Pietrzak, Gospodarz tego wydarzenia; Mec. Andrzej Polaszek, reprezentujący Stowarzyszenie Edukacji Domowej; Łukasz Wojtacha, przedstawiciel Stowarzyszenia Edukacji w Rodzinie, w tandemie z Kubą, edukowanym od wielu lat domowo synem, oraz Jacek Weigl, prowadzący Fundację Edukacja z Wartościami. Po krótkiej przerwie wystąpił też mój mąż, z wykładem na temat kondycji polskiej edukacji domowej.

Następnie uczestnicy przenieśli się do kuluarów, rozmawiając i racząc się smakołykami przygotowanymi przez Pracowników Szkoły.

Impreza została przygotowana perfekcyjnie!

Ze swej strony chcę wyrazić szczególne podziękowania za trud włożony w przygotowanie całości spotkania Małgosi Kasperczakowej. 

I o jeszcze jednej Osobie muszę wspomnieć. To Iwonka Pietrzak, która wzruszyła mnie swoją serdecznością i przemiłymi słowami.

Podziękowania należą się także licznie przybyłym Rodzinom Edukacji Domowej.

Następne spotkanie z tego cyklu już za tydzień w Gdańsku. 

22:32, mamareszke
Link Dodaj komentarz »
wtorek, 06 września 2016
Moracz zaprasza do Liceum Ogólnokształcącego

Z dniem 1 września 2016 r. do zespołu Prywatnej Szkoły Podstawowej i Gimnazjum im. Z. i. J. Moraczewskich w Sulejówku dołączyło Liceum Ogólnokształcące.

Dyrekcja i Grono Pedagogiczne nowo powstałego Liceum zaprasza rodziny edukacji domowej do współpracy!

08:04, mamareszke
Link Dodaj komentarz »
środa, 31 sierpnia 2016
Guilty or not guilty?

Wyrok został ogłoszony.

12:43, mamareszke
Link Dodaj komentarz »
sobota, 27 sierpnia 2016
25 lat Edukacji Domowej w Polsce

19:40, mamareszke
Link Dodaj komentarz »
wtorek, 23 sierpnia 2016
...

...

22:46, mamareszke
Link Dodaj komentarz »
sobota, 20 sierpnia 2016
ED w TV REPUBLIKA

Dziś, około godziny 11.

08:46, mamareszke
Link Dodaj komentarz »
piątek, 12 sierpnia 2016
Pismo HSLDA do Pani Minister

 

June 6, 2016

 

Mrs. Anna Zalewska

Minister of National Education 

 

 

Dear Mrs. Zalewska:

Homeschooling is a rapidly growing movement globally in which parents choose to direct the education of their children. Homeschooling is a human right as recognized by the United Nations and various international treaties mentioned herein. Over the past 25 years, homeschooling has proven to be a positive educational option that produces academically successful, well-developed, socialized adults.

By way of introduction, the Home School Legal Defense Association is an international organization located in the United States with our headquarters in the Washington, DC area. Our mission is to protect the right of parents to direct the education of their children and to advance the cause of homeschooling. Presently, we have more than 85,000 member families in all 55 of the United States and its territories and in 36 countries.

The United States alone has more than two million students who are currently homeschooled. Countries such as Australia, Canada, France, South Africa, and the United Kingdom also boast significant numbers of homeschooled students, ranging from tens to hundreds of thousands. These numbers indicate not only that homeschooling is well-supported, but that it has become a large movement, ready to be defended by its supporters. National homeschool organizations similar to ours exist in many other countries, including: HSLDA of Canada, Les Enfants d'Abord in France, Pestalozzi Trust Legal Defence in South Africa, and the Home Service in the United Kingdom.

I invite you to review Joseph Murphy's authoritative work on homeschooling. Dr. Murphy is the Associate Dean of the Peabody School of Education at Vanderbilt University. As homeschooling has increased in popularity, it has been the subject of increasing social research. Numerous studies demonstrate that homeschooled students become responsible citizens who are productive members of society. In our experience, homeschoolers are more involved in their community, civics, and higher education than students from public or private school settings.

Studies have also concluded that students schooled at home develop into well-rounded and socially integrated adults. Indeed, experience shows that homeschooled children are more mature and better socialized than their public school counterparts. Homeschooled children often interact with a range of age groups. In addition, the flexible schedule that homeschooling allows for provides more time for children to become involved in a variety of extracurricular activities. These factors, among others, cause researchers to observe that "homeschooled children's social skills are exceptional."

Homeschooling also produces academically successful students. Educational achievement tests document that homeschooled students attain higher scores than public school students. Homeschoolers achieve, on average, between 15 and 30 percentile points above public school averages. A number of studies reveal that this is true for all grade levels and subjects." Research also shows there is no correlation between high test scores and government regulation.

Homeschooling is not merely a viable educational option for students. It promises the potential for success beyond that offered in a traditional school setting. As well-adjusted, academically successful students who become responsible and engaged citizens, homeschoolers are an asset to any community.

Numerous international treaties and documents exist that explicitly affirm the right to education and a parent's right to direct the education of their child as fundamental human rights, including those below. I understand that nations have their own culture and laws. Yet as United States Federal Immigration Judge Lawrence Burman wrote in his opinion granting political asylum to a German family who fled persecution because of their desire to homeschool their children, "No country has a right to deny these basic human rights." He refers to the right of parents to decide the best form of education for their children, which includes the right, even if regulated, to educate their own children themselves.

The Universal Declaration ofHuman Rights (1948):

Parents have a prior right to choose the kind of education that shall be given to their children (Article 26.3).

The European Convention on Human Rights (1952):

No person shall be denied the right to education. In the exercise of any functions which it assumes in relation to education and to teaching, the State shall respect the right ofparents to ensure such education and teaching in conformity with their own religious andphilosophical convictions (Protocol 1, Article 2).

The International Covenant on Economic, Social and Cultural Rights (1976) and International Covenant on Civil and Political Rights (1976):

The States Parties to the present Covenant undertake to have respect for the liberty of parents and, when applicable, legal guardians to choose for their children schools, other than those established by the public authorities, which conform to such minimum educational standards as may be laid down or approved by the State and to ensure the religious and moral education of their children in conformity with their own convictions (Article 10.1 and 13.3).

The States Parties to the present Covenant undertake to have respect for the liberty ofparents and, when applicable, legal guardians to ensure the religious and moral education of their children in conformity with their own convictions

 

 

Charter of Fundamental Rights of the European Union (2000):

The freedom to found educational establishments with due respect for democratic principles and the right of parents to ensure the education and teaching of their children in conformity with their religious, philosophical and pedagogical convictions shall be respected, in accordance with the national laws governing the exercise ofsuch freedom and right (Article 14.3).

In addition, a 2006 report by United Nation's Special Rapporteur Vernor Mufioz confirms a parent's right to direct the education of his or her children:

[A]ccording to reports received, it is possible that, in some [German] Länder, education is understood exclusively to mean school attendance. Even though the Special Rapporteur is a strong advocate of public, free and compulsory education, it should be noted that education may not be reduced to mere school attendance and that educational processes should be strengthened to ensure that they always and primarily serve the best interests of the child. Distance learning methods and home schooling represent valid options which could be developed in certain circumstances, bearing in mind that parents have the right to choose the appropriate type of education for their children, as stipulated in article 13 of the International Covenant on Economic, Social and Cultural Rights. The promotion and development of a system of public, government-funded education should not entail the suppression of forms of education that do not require attendance at a school. In this context, the Special Rapporteur received complaints about threats to withdraw the parental rights of parents who chose home-schooling methods for their children. (Emphasis added.)

I also point you to the Berlin Declaration and the Rio Principles, available online, as authoritative sources of this and more information on the right of homeschooling.

Please consider home education in light of the above information. Evidence shows that homeschooling is a benefit both to students and to communities. Please do not hesitate to contact me directly should you have any questions about the information in this letter.

     Very truly yours,

 

Michael P. Donnelly

Director of Global Outreach

MPD/b1p

Cc: Dr. Marek Budajczak

22:30, mamareszke
Link Komentarze (7) »
środa, 10 sierpnia 2016
Pismo do Pani Minister

Na prośbę rodziców przytaczam poniżej tekst pisma, jakie mój mąż w dniu 25 maja br. skierował do Pani Minister Anny Zalewskiej.  

Dot. kwestii regulowania „edukacji domowej”

Szanowna Pani Minister,

Wobec uzgodnienia, do jakiego doszło między Panią, a mną, niżej podpisanym, przy współudziale Pana Posła …, a przyjętego na koniec spotkania, jakie dokonało się po poznańskiej debacie w sprawie reform oświatowych, przedstawiam niniejszym własną, pełną ocenę aktualnej sytuacji polskiej edukacji domowej, uwzględniając także zdarzenia, jakie w tym odniesieniu miały miejsce w minionych tygodniach, tymczasem nie przedkładając szczegółowych sugestii co do sposobów konserwowania i optymalizacji kondycji edukacji domowej w naszym kraju, jednak z głębokim przekonaniem, iż podstawową strategią winno tu być właśnie stabilizowanie na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej warunków realizowania edukacji domowej, miast nierozważnego i pośpiesznego zmieniania warunków prawnych dla jej funkcjonowania.

Względnie korzystnie uregulowany był status edukacji domowej (to jest, by użyć oficjalnych określeń, spełniania obowiązku rocznego przygotowania przedszkolnego poza przedszkolem lub oddziałem przedszkolnym, obowiązku szkolnego poza szkołą i obowiązku nauki poza szkołą) do czasu przejęcia władzy w RP przez obecną ekipę rządową. To właśnie sprzyjający kształt owych regulacji, a nie sposobność do finansowych nadużyć, spowodował efekt nazywany przez Panią, Pani Minister, „eksplozją” zainteresowania tą formą kształcenia, podczas kiedy wcześniejsze przepisy ustawy (sprzed nowelizacji z 2009 r.) niemal całkowicie rodzicielską wolę krępowały.

Wbrew pozorom jednak, to nie minionej koalicji rządowej polscy rodzice zawdzięczają większość korzystnych regulacji. Do pozytywnych zmian, nad którymi pracowało Ministerstwo, przyczynili się istotnie, zarządzający resortem, Panowie Ministrowie R. Giertych i R. Legutko, członkowie uprzedniej koalicji rządowej PIS z małymi partiami. Nowelizacyjna zmiana, jaką przyjął Sejm VI kadencji, nie została wcale wprowadzona w 2009 r. dzięki „łaskawości” PO i PSL, ale przede wszystkim wskutek wspólnego zaangażowania Rzecznika Praw Obywatelskich i Rzecznik Praw Dziecka, które to podmioty, skądinąd z inicjatywy niżej podpisanego, naciskały na zmianę ustawowego przepisu, który dyskryminował co do możliwości wydawania przedmiotowych zezwoleń nieobwodowe szkoły publiczne i wszystkie szkoły niepubliczne (sam zapis ograniczający prawo do wydawania zezwoleń w tym względzie wyłącznie do dyrektorów szkół obwodowych, jaki nie figurował w pierwotnej redakcji ustawy o systemie oświaty z 1991 roku, został wprowadzony za czasów rządów SLD, będąc wyrazem etatyzmu socjalistycznego).

Co więcej, to właśnie za wiedzą ostatniej Minister koalicji PO-PSL, naczelnik MEN ds. wychowania przedszkolnego (o wyraźnie etatystycznych, anty-subsydiarnościowych sympatiach – dowiedziałem się tego odeń samego w rozmowie telefonicznej), w odpowiedzi na interwencję Wiceprezydent Sopotu, wydał interpretację przepisu u.s.o., wedle której edukowanym domowo dzieciom przedszkolnym nie przysługują żadne środki subwencyjne (sic!). Rzetelność tej interpretacji, dotąd obowiązującej, podważył w swojej analizie, wydanej na wniosek niżej podpisanego, Rzecznik Praw Obywatelskich! (Zał. nr 1.)

Podkreślić trzeba, iż to właśnie naciski ze strony władz lokalnych samorządów i ich stowarzyszeń (jak np. Unia Metropolii Polskich), określiły kształt wyżej wspomnianej „interpretacji” i kolejnych „prac” Ministerstwa w kierunku najpierw ograniczania wysokości subwencji przysługujących szkołom współpracującym z rodzinami edukacji domowej, aż po całkowite „przejęcie” przez samorządy subwencji wskutek ponownego „przypisania” uczniów i wychowanków edukacji domowej do szkół obwodowych. „Prace” te zaowocowały także obcięciem kwot subwencji dla tychże uczniów, jakiego dokonało MEN pod Pani kierownictwem w grudniu minionego roku, przy wydawaniu rozporządzenia w sprawie podziału subwencji właśnie.

Moim zdaniem, tego rodzaju zabieg spowodował ewidentny stan ekonomicznej dyskryminacji grupy uczniów uczących się poza szkołą i ich rodziców, a ci ostatni są przecież w tej samej mierze, co rodzice uczniów uczęszczających do szkół, podatnikami zarówno państwa, jak i samorządów. Ich dzieci są jednak traktowane przez władze państwa jako „specjalne”, a zatem „nie nasze”.

Sama Pani, Pani Minister, podczas rozmowy ze mną wskazywała na to, iż, z uwagi na rygory czasowe harmonogramu prac MEN, to zasadniczo „pracom” poprzedniego rządu „zawdzięczamy” wszyscy kształt grudniowego rozporządzenia w sprawie podziału subwencji oświatowej.

Przypomnę też Pani, Pani Minister, iż 29 grudnia 2015 r., podczas jednego z pierwszych wywiadów, jakich udzieliła Pani mediom (żywo tym tematem zainteresowanym) tuż po wybuchu olbrzymiej publicznej awantury w kwestii obcięcia subwencji dla edukacji domowej, na pierwsze pytanie Pana Redaktora Jana Wróbla z radia TokFm, cytuję: Internet żyje taką wiadomością, że edukacja domowa poniesie straty wskutek działalności Prawa i Sprawiedliwości, i samej Pani Minister, bo subwencje na ten dział edukacji będą mniejsze. Będą?, odpowiedź Pani Minister brzmiała, cytuję: Tak, rzeczywiście, przez moment, mam nadzieję, będą mniejsze … , co wydaje się wskazywać, że z powodu bolesnego szoku liczyła się Pani z możliwością szybkiego powrotu w tym odniesieniu do poprzedniego stanu prawnego subwencjonowania, choć zastrzeżenie co do osobistej Pani nadziei wskazywało też na to, że tej możliwości nie traktowała Pani już wówczas całkowicie rzetelnie, i że mogła mieć Pani zamiar poszukiwania wszelkich pretekstów, by Swoją decyzję jednak utrzymać w mocy. Tak też się działo, niestety, w kolejnych tygodniach i miesiącach.

Do tego doszły również inne „koncepty”. Tu przypomnę jedynie sejmową Pani wypowiedź z 12 maja br., gdzie sugerowała Pani, Pani Minister - pominę tu fakt publicznego fantazjowania (i właściwie poświadczeń nieprawdy) na temat sejmowych okoliczności tej sprawy, które Pani w tej wypowiedzi wygenerowała (Zał. nr 2.) - potrzebę powrotu uczniów edukacji domowej do szkół obwodowych i utożsamiała edukację domową z patologią. Podobnie czyni też Pani Wiceminister Teresa Wargocka, która przynajmniej raz wskazała na takąż potrzebę (podczas spotkania z dyrektorami szkół w Sulejówku w dniu 21 kwietnia br.), a której od miesiąca już brakuje cywilnej odwagi, by na moje pytania Jej wypowiedzi dotyczące, udzielić odpowiedzi. Ignorowanie obywatela przez przedstawiciela władzy państwowej to nie tylko moralne zaniechanie, ale także zwyczajne niedopełnianie obowiązków!

Wygląda zatem na to, iż z góry założona teza o społecznej szkodliwości edukacji domowej w polskim życiu społecznym, prowadząca wprost do poszukiwania sposobów prawnej dla niej obstrukcji i praktycznej eliminacji (przewidywane rozwiązania prowadzą do niej nieuchronnie) – choć sama Pani, Pani Minister, patrząc mi w oczy, zapewniała mnie, iż nie dopuści się Pani likwidacji polskiej edukacji domowej – została już w MEN przesądzona.

Cóż, ucieszyłoby to zapewne, obok radykalnych etatystów, samorządowców z ich agentami, udającymi dziennikarzy. Podobnie ucieszyłoby to niezmiernie niemieckich partnerów naszych samorządowców (otrzymałem doniesienie o takich konszachtach), doradzających „naszym” samorządowcom eliminację edukacji domowej, która to sprawa spędza naszym zachodnim „sąsiadom” sen z powiek. Mogliby już spać spokojnie, bo w pozostałych krajach Unii elitom europejskiej Brukseli, pod dyktando niemieckie, łatwiej już będzie przeprowadzić „oświecone” reformy, rugujące rodziców, wspólnoty sąsiedzkie, religijne i narodowe z życia dzieci, w czym legalność edukacji domowej ewidentnie „modernizatorom” przeszkadza. Rozbudowana, w porównaniu z innymi krajami europejskimi, poza Wielką Brytanią, edukacja domowa w Polsce tej „masońskiej” strategii stoi kością w gardle.  

Wyjątkowo nierzetelnym było w omawianym kontekście wielokrotne i publicznie dokonywane przez Panią, Pani Minister, i innych Wiceministrów, zarzucanie domniemanych nadużyć niektórym niepublicznym szkołom, kiedy ich sprawy nie były jeszcze nawet przedmiotem sprawdzania przez odpowiednie prokuratury, a tym bardziej nie zostały prawomocnie rozstrzygnięte przez sądy. Z mojego punktu widzenia owe „nadużycia” były spowodowane zderzeniem utylitarnego podejścia niektórych „przedsiębiorców” oświatowych do możliwości stwarzanych przez przepisy i samo Ministerstwo Edukacji Narodowej, pisemnie legitymizujące część tych rozwiązań, a także przez indolencję administracyjną samorządów, nie radzących sobie ze stosowaniem względnie klarownych przepisów u.s.o. co do sposobów gospodarowania subwencjami. Trudno jednakże obwiniać za ten efekt tychże „przedsiębiorców”. Oni tylko „korzystali” z okazji.

Ministerstwo i sami (niemal wszyscy uprzedni) Ministrowie, a w tej liczbie tymczasem także Pani, Pani Minister, zaniedbywaliście Państwo możliwość gruntownego i systemowego uregulowania spraw edukacji domowej drogą merytorycznych konsultacji z krajowymi ekspertami akademickimi i najbardziej doświadczonymi rodzicami. Niżej podpisany sam, jako jedyny właściwie polski naukowiec wieloaspektowo badający to właśnie zagadnienie, służy na każde wezwanie pomocą, mogąc, m.in. przedstawić realia edukacji domowej w perspektywie porównawczej, tj. to, jak realizowana jest ona w innych krajach, szczególnie w tych, które skutecznie uporządkowały tę dziedzinę edukacji, co mogłoby służyć za kierunkowe wskazówki dla kreowania przyszłych, adekwatnych rozwiązań w Polsce.

Jako że przyjęta przez Panią, Pani Minister, formuła dyskusji o edukacji domowej w ramach tzw. „zespołu roboczego” (złożonego z czynników Ministerstwa i spontanicznie samozorganizowanej, po zaledwie jednym spotkaniu, grupy roboczej „rzeczników” edukacji domowej, w której prym wodzą nie rodzice, a reprezentanci zainteresowanych edukacją domową placówek niepublicznych), nie skutkuje nawet podstawową dokumentacją (a przynajmniej, mimo próśb z mojej strony, Pan Dyrektor Grzegorz Pochopień nie potrafi, bądź nie chce, kopii takiejże dokumentacji przedstawić), można, niestety, powziąć podejrzenie, że kooperacja tego zespołu miała z założenia mieć charakter działań pozorowanych, skutecznie rozmywających merytoryczną wartość podnoszonych problemów, kanalizujących dyskusję w koryto finansowej kazuistyki i marginalizujących edukację domową w jej istocie.  

Co do ilościowego wymiaru społecznego, to edukacja domowa ma rzeczywiście w naszej ojczyźnie charakter marginalny, służąc zaledwie 1 promilowi polskich dzieci i młodzieży w wieku obowiązków edukacyjnych, co w rezultacie powoduje całkowitą ekonomiczną bezzasadność ministerialnych haseł o walorach „oszczędności” zyskanych przez resort czy samorządy z tego tytułu!

Jednak w wymiarze jakościowym, a stąd i moralnym, sprawa przedstawia się znacznie inaczej. Edukacja domowa służy dzieciom, którym zwykła szkoła publiczna z różnych istotnych względów ewidentnie służyć nie potrafi, a których rodzice – tak ze względów przestrzennych, jak i ekonomicznych – nie mogą znaleźć dla nich odpowiedniej szkoły niepublicznej. Przymuszanie tych dzieci do funkcjonowania w obrębie szkół publicznych byłoby moralną zbrodnią, a nie kwestią ideologicznie wyimaginowanej „równości szans”! Edukacja domowa ma też wartość aksjologicznie fundamentalną w odniesieniu do funkcjonowania rodzin. Wszystkie prawne konwencje międzynarodowe, w tym także Karta Praw Podstawowych Unii Europejskiej, jak również autorytet Stolicy Apostolskiej, zgodnie podkreślają, iż rodzice dysponują priorytetem decyzyjnym co do kształtu edukacji własnych dzieci, przed państwem (!) Niestety, etatyści i biurokraci, regulujący życie społeczne swoich krajów, rozstrzygają tę kwestię wbrew owym fundamentom, wdrażając uprzedmiotawiające obywateli tych krajów procedury, utrudniające lub wręcz eliminujące ich prawo do edukacji domowej. A na czymże, jak nie na konstruktywnie funkcjonujących rodzinach, opiera się gmach silnego państwa?!

Mimo zawinionej przez poprzedników, niełatwej sytuacji społecznej, w jakiej zarządzać musi krajem po przejęciu sterów państwa Prawo i Sprawiedliwość, niemożliwy do usprawiedliwienia i do pogodzenia z fundamentalnymi wartościami, przez formację tę niesionymi na sztandarach, jest brak odpowiedzialności Ministerstwa Edukacji Narodowej, pod zarządem PIS, względem potrzeb oraz słusznie nabytych praw aktualnych i ewentualnych edukatorów domowych – rodziców i dzieci, solidnie uczących się i porządnie wychowywanych w domach, także dla pożytku narodowego. O prawdziwą, w odniesieniu do tych rodzin, odpowiedzialność, społecznie spolegliwej władzy, a przecież taką w ostatnich wyborach świadomie wybraliśmy, niniejszym, Szanowna Pani Minister, do Pani apeluję! 

Z poważaniem Marek Budajczak  

09:43, mamareszke
Link Dodaj komentarz »
poniedziałek, 01 sierpnia 2016
1944 - 2016

17:01, mamareszke
Link Dodaj komentarz »
środa, 27 lipca 2016
31 lat, trudno uwierzyć!

...

17:38, mamareszke
Link Dodaj komentarz »
sobota, 23 lipca 2016
Rodzice edukacji domowej stają się aktywni!

ZEW.441.163.2016.ES

Szanowna Pani, Szanowny Panie Rzeczniku,

Po zapoznaniu się z problemami i sugestiami zawartymi w Wystąpieniu Generalnym Rzecznika do Ministra Edukacji Narodowej, do którego odnośnik otrzymaliśmy w załączeniu, jako rodzice edukujący domowo z przykrością i niepokojem stwierdzamy, że płyną zeń sugestie większej restrykcyjności wobec tej alternatywnej metody spełniania powszechnego obowiązku szkolnego, jaką jest edukacja domowa.

Odrzucamy oceny i postulaty, które podają w wątpliwość wykształcenie i wiedzę uczniów spełniających obowiązek szkolny w formie edukacji domowej oraz skuteczność takiego nauczania, co weryfikują przecież coroczne egzaminy klasyfikacyjne.

Za całkowicie błędny uznajemy postulat standaryzacji egzaminów klasyfikacyjnych. Rozumiejąc pojęcie standaryzacji, a także rozumiejąc, czym jest w swoich założeniach edukacja domowa jako alternatywna forma realizacji powszechnego obowiązku szkolnego, dostrzegamy nieuniknioność takiego biegu zdarzeń, w którym taka standaryzacja egzaminów klasyfikacyjnych wyeliminowałaby możliwość spełniania obowiązku szkolnego w tej alternatywnej formie.

Protestujemy także przeciwko nieuprawnionemu i nieprawdziwemu - w odniesieniu do realiów finansowych - twierdzeniu Rzecznika, że: "wskazano, iż dotychczasowy sposób dysponowania subwencją oświatową pomniejszał pulę środków przeznaczaną na uczniów kształcących się w szkołach stacjonarnych". Uważamy, iż twierdzenie to stanowi formę uzasadnienia roszczeń samorządów, opartą na przedstawianiu w sposób pejoratywny środowiska i samej formy edukacji domowej, a dodatkowo manipuluje opinią publiczną, która odbiera w ten sposób przekaz o domniemanym okradaniu pozostałych polskich dzieci (uczących się w szkołach stacjonarnych) przez dzieci edukacji domowej.

Nie odnosimy się detalicznie do szeregu pozostałych postulatów Rzecznika, których podnoszenia i nagłaśniania nie rozumiemy, ponieważ podważają one legalność edukacji domowej.

Wystąpienie Generalne Rzecznika zawiera szereg sugestii co do - merytorycznie bezpodstawnej - konieczności zwiększenia stopnia kontroli i restrykcyjności wobec tej alternatywnej formy kształcenia, jaką jest edukacja domowa. Takie działania sprzyjają wdrażaniu kolejnych procedur legislacyjnych godzących w prawo rodziców i dzieci edukowanych domowo do takiej formy realizowania powszechnego obowiązku szkolnego, całkowicie eliminując też założenia i alternatywny charakter tego sposobu edukacji. Prostą drogą prowadzi to nie tylko do ograniczenia, ale i całkowitego uniemożliwienia korzystania z dotychczasowego uprawnienia obywatelom demokratycznego państwa i ich dzieciom, z uprawnienia jakim jest edukacja domowa.

Z wyrazami szacunku

Rodzice Edukacji Domowej

13:26, mamareszke
Link Komentarze (4) »
wtorek, 12 lipca 2016
Kret-donosiciel w środowisku edukacji domowej

 

17:07, mamareszke
Link Komentarze (13) »
poniedziałek, 04 lipca 2016
Wolno chwalić, krytykować - Boże broń!

W dniu 2 czerwca br. otrzymałam e-maila, w którym Autorka informuje mnie, że na internetową stronę tzw. grupy roboczej edukacji domowej d/s kontaktów z MEN przesłała swój komentarz do działań tej grupy (zdjęcie i cały tekst poniżej). Poinformowała mnie o tym fakcie nie ufając, że uzyska na ten komentarz jakąkolwiek odpowiedź.

Nie pomyliła się, niestety! Komentarz ten, a upłynął już miesiąc od jego przesłania, nie tylko nie zasłużył sobie na solidną odpowiedź administratora tej strony, ale w ogóle nie został ujawniony. Jakby nie istniał!

Może nie było sposobności go zauważyć?! Cóż, od tamtej pory dokonano już trzech kolejnych wpisów na tej stronie (8, 14 i 22 czerwca), a pytanie zamieszczone tam 3 lipca doczekało się odpowiedzi po … 14 minutach.

Widać administratorzy nie (u)znają maksymy ekscelencji księdza biskupa I. Krasickiego:

 

Prawdziwa cnota krytyk się nie boi!

 

 "Czy zdecydowali się już Państwo czym jest edukacja domowo, o której tyle Państwo piszecie? Bo z proponowanych postulatów wynika, że mylą Państwo to pojęcie z nie wiem czym… te wszystkie aktywności mają bardziej podporządkować edukację domową szkołom, dyrektorom, kuratorom i innym urzędnikom, co wynika z umiejętnej analizy sugestii płynących w świat: nie jesteśmy kompetentni do samodzielnej edukacji naszych dzieci, potrzebujemy warsztatów, pedagogizacji, korepetycji, zajęć dodatkowych i PIENIĘDZY… to co czytam, to jakiś obłęd, terroryzm albo świadome zmierzanie do zlikwidowania „pozwolenia” na realizację ED w Polsce – dzięki Państwa nieudolnej, samozwańczej reprezentacji – nie rodzin edukujących domowo – ale jak widać po składzie jest to reprezentowanie interesantów pasących się na ED. Pozostaje mi życzyć Państwu miłej zabawy i lansowania się kosztem rodzin i dzieci ED. Boże chroń nas przed takimi „reprezentantami”, którzy nie wiedza czym jest idea, której chcą bronić, a którą niszczą…

17:00, mamareszke
Link Komentarze (5) »
 
1 , 2 , 3 , 4 , 5 ... 15
| < Październik 2016 > |
Pn Wt Śr Cz Pt So N
          1 2
3 4 5 6 7 8 9
10 11 12 13 14 15 16
17 18 19 20 21 22 23
24 25 26 27 28 29 30
31            
Zakładki:
ABRAMOWICZ ARTUR I MORACZ
ALINA DĄBROWSKA I LUBCZYNA
Apel do Pani Premier Beaty Szydło
BLOG MARKA
CIEKAWOSTKI
EDUKACJA
FRIENDS
GRUPA ANIMACJI SPOŁECZNEJ
KSIĄŻKI
MEDIA O ED.
MUZYKA, KTÓREJ SŁUCHAM
MY I MEDIA
Oprócz wyrabiania w dzieciach umiejętności samodzielnego zdobywania wiedzy, uczymy oporu wobec presji i schematów społecznych.
POLECAM
PRZYJAZNE SZKOŁY
RODZINY ED
ULUBIONE BLOGI