Blog Izy Budajczak
piątek, 04 maja 2012
Amerykańskie "wykształcenie" uznane!

to be continued

22:13, mamareszke
Link Dodaj komentarz »
środa, 18 kwietnia 2012
Co się odwlecze, ...

Czas biegnie tak szybko, że trudno mu dotrzymać kroku. Przyznać muszę, że szczególnie ostatnio dałam mu się wyprzedzić (ale to z powodu grypy, która dopadła mnie przed samymi Świętami)!  

3 kwietnia - TVP2, w kolejnej edycji programu "Magazyn Expresu Reporterów", wyemitowała materiał na temat edukacji domowej. Bohaterami reportażu autorstwa P. Faustyny Szebesty byli Państwo Hofmanowie z dziećmi (z Gdańska). Całość do obejrzenia pod adresem: 

http://www.tvp.pl/publicystyka/magazyny-reporterskie/magazyn-ekspresu-reporterow/wideo/03042012-2150/6733009

4 kwietnia - Na zaproszenie P. Minister Edukacji Narodowej odbyło się pierwsze spotkanie Forum Rodziców, platformy dla dyskusji o miejscu rodziców w polskiej szkole. Wśród organizacji zaproszonych do uczestnictwa w tym Forum znalazło się Stowarzyszenie Edukacji Domowej, reprezentowane przez prezesa, Marka Budajczaka, prywatnie mojego męża. Sprawy edukacji domowej zostały zgłoszone do omawiania w ramach tego projektu.

8-9 kwietnia - Piękne dni Świąt Zmartwychwstania Pańskiego. Alleluja!

13 kwietnia (w piątek!) - TVN24, w programie z cyklu "Czarno na białym" pokazał reportaż P. Anny Twardowskiej o domowym nauczaniu. W materiale tym wystąpili: P. Mateusz Matyszkowicz z dziećmi i rodzina Państwa Potockich (tymczasem niemożliwe do obejrzenia).

W obu wyżej wspomnianych programach telewizyjnych edukatorzy domowi pokazali wysoką klasę!  

23:59, mamareszke
Link Dodaj komentarz »
wtorek, 10 kwietnia 2012
2010-2012

 

20:14, mamareszke
Link Dodaj komentarz »
poniedziałek, 02 kwietnia 2012
Szkoła w Lubczynie

Już najwyższy czas na decyzję dotyczącą wyboru szkoły, która będzie odpowiednia dla dzieci uczących się w domu. Wiemy, że jest kilka możliwości w tym względzie na terenie naszego kraju. 

Ja, ze swej strony, chciałabym zaproponować Państwu małą, wiejską szkołę w Lubczynie, w województwie zachodniopomorskim.

Dlaczego szkoła w Lubczynie?!

Dyrektorem tejże jest Asia Strzelecka, którą część z Państwa miała już okazję poznać, ponieważ sama przez kilka lat edukowała w domu swoich synów, Jacka i Kubę. Wie zatem, na czym polega edukacja domowa także "od kuchni". Sama na początku swej edukacyjnodomowej drogi napotkała na problemy, więc potrafi zrozumieć innych rodziców. 

Pozwolę sobie na odrobinę prywaty i dodam, że zarówno moja córka Emilia, jak i ja, zostałyśmy zaszczycone propozycją współpracy w zakresie edukacji domowej z tą właśnie szkołą. Postaramy się wspólnie z Asią stworzyć przyjazną atmosferę tak dla dzieci e.d., jak i dla ich rodziców.

Oto adres SP w Lubczynie (strona jest jeszcze w budowie): http://www.lubczyna.edu.pl/,

a o urokach Lubczyny można poczytać pod adresem: http://pl.wikipedia.org/wiki/Lubczyna

Serdecznie zapraszamy!

22:10, mamareszke
Link Dodaj komentarz »
poniedziałek, 12 marca 2012
Reklama ED

Drodzy Państwo, czyżby Telewizja Publiczna reklamowała edukację domową?

http://www.youtube.com/watch?v=971rtWSP_gM 

P.S. Pani Kasiu, jest to fragment ostatniego odcinka serialu "Ranczo" (wyemitowanego 11 marca b.r.)

10:25, mamareszke
Link Dodaj komentarz »
piątek, 09 marca 2012
Wyrób kobietopodobny?!

Obchodziłyśmy wczoraj, Drogie Panie, swoje święto, tzw. Dzień Kobiet. Ale czy to jest na pewno dzień, w którym świętuje się kobiecość?! Od lat obserwuję zawłaszczanie tej okazji przez wyroby czekolado-, o, przepraszam, kobietopodobne (czyli feministki). Tak bardzo weszły one w męskie spodnie, że teraz muszą w tym szczególnym dniu histerycznie przypominać: My też jesteśmy Kobietami! Osobiście wolałabym, żeby nazywano mnie marszałkiem, ministrem, filozofem, etykiem lub profesorem, a nie marszałkinią, ministrą, filozofką, etyczką czy profesorką!

Kiedy wczytać się w słowa Pań-Feministek (mam nadzieję, że zwrot: "Pani" nie jest obraźliwym), obok niewielu spraw oczywistych trafia się na żądania całkowicie ze sobą sprzeczne, a więc absurdalne. Chcą One liczniejszych żłobków i przedszkoli, a jednocześnie ułatwień w stosowaniu antykoncepcji i aborcji. Jeśli jednak kobiety będą nagminnie "rezygnować" z rodzenia dzieci, to komu miałyby służyć owe żłobki i przedszkola? No chyba, że ze strony feministek jest to ukłon wobec wielodzietnych rodzin katolickich?!

Na szczęście obok tych tzw. "wyzwolonych kobiet" są jeszcze wyzwolone matki i żony! 

 

 

P.S. Jako miłośniczka roślin apeluję o szacunek dla goździków. Wszystkie kwiaty są nasze!

 

 

13:07, mamareszke
Link Dodaj komentarz »
poniedziałek, 27 lutego 2012
Ciągani po sądach

Dzisiejszego dnia mój mąż znów stanął przed Sądem. W naszym przypadku, rzec by można, to nic takiego. Przecież przez ostatnich kilkanaście lat jego wizyty w Sądach były dość częste. Jednak te wcześniejsze dotyczyły naszych prywatnych skarg i odbywały się przed Sądami Administracyjnymi.

Dziś natomiast Marek występował jako świadek, w roli eksperta d.s. edukacji domowej, przed Sądem Rodzinnym, w "cudzej" sprawie.

Smuci fakt, że coraz częściej słyszymy o kwestionowaniu przez czynniki publiczne rodzicielskiej władzy polskich edukatorów domowych. Inicjatorami tych sądowych procedur są dyrektorzy szkół, pedagodzy szkolni, "specjaliści" poradni psychologiczno-pedagogicznych bądź pracownicy "opieki społecznej". Im wszystkim zawsze i wyłącznie chodzi o "dobro dziecka".

Zastanawia mnie, dlaczego ci, którzy zostali społecznie wyniesieni do realizacji misji pedagogicznej, sami są tak bardzo "odporni na naukę". Przecież od tylu już lat, we wszystkich mediach mówi się o edukacji domowej jako skutecznej dydaktycznie i wychowawczo (a więc także socjalizacyjnie) formie organizacji kształcenia dzieci i młodzieży. A tu ciągle ujawniają się kolejni funkcjonariusze systemu oświaty, którzy skłonni są rzucać "Bogu ducha winnym" rodzicom wszystkie możliwe "kłody" pod nogi.

Mam takie małe marzenie: Państwo pomocnicze - i tylko takie!

Ale to chyba utopia?!

20:56, mamareszke
Link Dodaj komentarz »
wtorek, 31 stycznia 2012
Radiowa "Trójka" o edukacji domowej

Z wielką przyjemnością wysłuchałam trójkowego reportażu pt. "Mama mnie uczy". Panie Nina i Katarzyna, oraz Pan Jerzy ze swymi dziećmi w świetny, energetyczny sposób pokazali, czym jest edukacja domowa.

Od lat dyskutuje się, czy należy w mediach reklamować domowe nauczanie. Moim zdaniem, tak, szczególnie jeżeli rzecznicy e.d są wyposażeni w medialny "zmysł". A taki właśnie dar ujawniają bohaterowie omawianego, żal, że tak krótkiego, materiału. Ja też "chciałabym długo"!     

http://www.polskieradio.pl/9/325/Artykul/527817,Mama-mnie-uczy-tabliczki-mnozenia

20:13, mamareszke
Link Dodaj komentarz »
niedziela, 01 stycznia 2012
Szczęścia w Nowym 2012 Roku!
22:01, mamareszke
Link Dodaj komentarz »
niedziela, 25 grudnia 2011
Zdrowych i spokojnych Świąt Bożego Narodzenia!

22:11, mamareszke
Link Dodaj komentarz »
 
1 , 2 , 3 , 4 , 5 ... 11
| < Maj 2012 > |
Pn Wt Śr Cz Pt So N
  1 2 3 4 5 6
7 8 9 10 11 12 13
14 15 16 17 18 19 20
21 22 23 24 25 26 27
28 29 30 31